Historia w szkole jest bardzo ważnym przedmiotem, na który jednak w cyklu tygodniowym przeznaczane są w Polsce zazwyczaj maksymalnie 2 godziny. Tymczasem lekcji historii w szkołach powinno być więcej. Każdy obywatel musi znać historię swojego państwa. Nie może to być wiedza niedopowiedziana, powierzchowna. Co z tego jeżeli uczeń będzie wiedział kiery rozgrywana była bitwa pod Grunwaldem skoro nie będzie wiedzieć kto z kim walczył i dlaczego. Nie sztuką jest wykuć regułki, trzeba pojąć dlaczego tak się dzieje. A historia narodu polskiego jest wybitnie tragiczna. Mało który naród wycierpiał tyle co my podczas ponad 1000 lat istnienia naszego państwa. Każdy powinien znać najważniejsze wydarzenia z okresu naszych dziejów począwszy od chrztu Polski, aż do wydarzonej się tydzień temu tragedii pod Smoleńskiem. Historię swego państwa należy znać, dlatego też w szkołach szczególnie ostrożnie powinno się decydować o zatrudnieniu nauczyciela historii. Niekompetentna osoba, błędnie przekazująca wiedzę o narodzie nie powinna zajmować się nauczaniem tak ważnego przedmiotu.
Czyli wychowanie fizyczne. Każdy musi się szkolić intelektualnie, ale nie można zapominać o aspekcie fizycznym nauki. Lekcje wychowania fizycznego są również niezmiernie istotne. Nie można pozwolić, aby młodzież wiecznie krzywiła się przed komputerem i była zasapana po małej przebieżce. Trzeba się rozwijać by potem nie było tłuszczu i zbędnych kilogramów. Istnieją przecież szkoły sportowe, a przynajmniej oddziały sportowe w różnych szkołach, które kształcą w przygotowaniu do kariery sportowej. Jedna szkoła ma wiadomo, lepszy poziom wychowania fizycznego, inna gorszy. To zależy min od warunków jakimi dysponuje szkoła. Jeżeli placówka jest mała i nie ma zbyt dużo pieniędzy, nie ma co liczyć na wysoki poziom nauczania. Chociaż, to w gruncie rzeczy zależy od nauczyciela wychowania fizycznego. Jeżeli zna się na rzeczy, to będzie potrafił dobrze poprowadzić zajęcia z korzyścią zdrowotną dla uczniów. Niestety jeżeli szkoła zatrudnia niekompetentnego nauczyciela, odbić się to może negatywnie na zdrowie. W takim przypadkach należy sprawę zgłaszać do wychowawcy lub kierownictwa szkoły, ewentualnie załatwić sobie zwolnienie z przedmiotu.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę jak trudnym zawodem jest praca nauczyciela. Zapanować nad zgrają niespornym uczniów to nieraz nadludzkie osiągnięcie, a jeszcze jeżeli wszystkie znane metody nie działają? Idzie zwariować. Młodzież potrafi zepsuć nauczycielowi nie tylko dzień w szkole, ale i ogólnie. Uczniowie lubią się odgrażać i czasami dochodzi nawet do dewastacji mienia nauczyciela. Co decyduje więc o tym, że ludzie wybierają pracę nauczyciela? Przecież zarobki są z tego małe, zawód ciężki. Niektórzy czuj pewnie powołanie i chęć kształcenia młodych. Dla wielu jest to dosyć niezrozumiałe. A przecież nauczyciel jest wciąż popularnym zawodem. Godziny pracy są długie, w domu również trzeba zajmować się sprawdzaniem zadań klasowych. Wydawać by się mogło, że w tej pracy nie ma nic fajnego. Ale są ludzie, którzy chcą i lubią pracować z młodzieżą, choć zapewne zdają sobie sprawę, że młodzież ta jest dwulicowa. Kiedy im się wystawia dobre oceny, jest się miłym, a kiedy te złe stopnie się pojawiają, przychodzą przekleństwa ,obelgi, szyderstwo. Ktoś jednak młodzież uczyć musi.
Edukacja jest długim i opinią uczniów męczącym procesem. Trwa ponad 10 lat i przez ten cały okres wiele razy młodzież narażona jest na różnorakie kompleksy związane z ocenami i ogólną sytuacją w szkole. Pewien procent młodzież nie kończy szkoły. Nie zdaje z klasy do klasy dopóki nie osiągnie 18 roku życia po czym kończy edukacje i idzie na budowę. Cóż, to też ktoś robić musi, ale dlaczego w ten sposób. Zwłaszcza, że w coraz większej liczbie zakładów wymagana jest teraz matura. Niektórzy mają zagwarantowaną posadę np. w firmie rodziców więc nie martwią się wykształceniem gdyż pracę mają pewną. Fakt, to daje pewien komfort, ale dlaczego przez to rezygnować ze szkoły? Zwłaszcza, że aby dobrze wykonywać jakikolwiek zawód, potrzebna jest wiedza ogólna. Kiedy w końcu dotrze do młodzieży, że bez względu na sytuację, szkoła zawsze jest potrzebna. Jeszcze nie znalazła się chyba osoba, której wykształcenie nie wyszłoby na dobre. Dziś nie łatwo o pracę, ale nie mając wykształcenia w ogólnie nie ma się praktycznie szans na jej zdobycie.
Lektury są obowiązkowymi książkami do przeczytania podczas nauki w szkole. W każdej szkole są lektury. Jedne dłuższe, inne krótsze. Władze uważają, że dorastająca młodzież niektóre książki po prostu powinna znać. Np. Pan Tadeusz, Krzyżacy itp. Jest to nasz, polski dorobek narodowy i każdy powinien znać takie tytuły. Dzisiejsza młodzież ma tendencję do korzystania ze streszczeń, opracowań. Bynajmniej nie należy traktować tego w kategoriach złych. Czytanie streszczeń też daje wiedzę o lekturze. Ogólną, bo ogólną, bez szczegółów, ale daje. Najważniejszy sens i sytuacja w książce jest w streszczeniu zawarta. Lektury z reguły nie są lubiane przez uczniów. Są to typy książek, po które młodzież nie sięga. Do wyjątków zaliczyć można powieść Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy”, która to jest opowieścią przygodową, zazwyczaj lubianą przez uczniów. Uczniowie lubią oceniać czy Książa jest „fajna” czy nie po liczbie stron. Jeżeli książka jest rozmiarów np. Faraona to cokolwiek by w niej nie było, zawsze będzie głupia. Takie jest podejście uczniów, które niestety bardzo trudno jest zmienić.
Uczeń kończący naukę w gimnazjum ma do wyboru kilka rodzajów szkół. Przede wszystkim udać może się do 3-letniego Liceum Ogólnokształcącego gdzie kształcony będzie nie w konkretnym kierunku, a zdobywać będzie jak sama nazwa mówi, wiedzą ogólną. Jest to najpowszechniejsza i najczęściej wybierana szkoła. Dalej mamy technikum. Każde technikum ma sprecyzowany konkretny kierunek nauczania i przygotowuje do konkretnego zawodu. Są tam normalnie przedmioty jak historia czy geografia, ale znaczna część lekcji poświęcana jest przedmiotom ściśle związanych właśnie z danym zawodem, do którego technikum chce przygotowywać. Dalej mamy Zasadniczą szkołę zawodową czyli popularną zawodówkę. Jest to szkoła, do której najczęściej wybierają się najsłabsi z uwagi na to, że poziom nauczania jest tam bardzo niski. Jest to szkoła po której praktycznie nie ma się nic i nie potrafi się nic. Każdy jednak ma swoje ambicje. Kolejnym typem szkoły jest liceum profilowane. Jest to szkoła podobna do liceum, ale tam oprócz standardowych przedmiotów SA jeszcze ukierunkowane nauki zawodu. Liceum profilowane zazwyczaj stoi na niskim poziomie nauczania.
Matura jest pierwszym poważnym egzaminem w życiu. Jest swoistą barierą pomiędzy życiem szkolnym, a dorosłością. Od niej zależy otrzymanie świadectwa ukończenia szkoły. Krótko mówiąc jest niezmiernie ważna. Na podstawie jej zdawalności w poszczególnych szkołach ocenia się poziom danej placówki. Życie dostarcza różnych niespodzianek i wystawia nas na różne próby i egzaminy. Matura jest progiem do dorosłości. Przeważnie jest to egzamin zdawany. Wiadomo bowiem, że dzieli się on na cześć podstawową i rozszerzoną. Na dzień dzisiejszy, każdy ma obowiązek zdawać maturę podstawową z trzech przedmiotów: języka angielskiego, polskiego i matematyki. Osoba myśląca o studiach ponadto musi wybrać sobie potrzebne na dane studia przedmioty i zdawać je na poziomie rozszerzonym. Jeżeli ktoś myśli o studiowaniu medycyny, musi zdawać rozszerzoną chemię i biologie. Na studia dostaną się osoby, które zaliczyły na największą ilość procent. Oceny końcowo roczne nie mają wpływu na przyjęcie na studia. Są one tylko czystą formalnością, wystawianą właściwie tylko ze względu na przepisy prawne.
Szkoły w Polsce cieszą się różną opinią. Jedne lepszą, drugie gorszą. Indywidualną decyzją każdego ucznia jest, którą placówkę wybierze. Zależy to od jego aspiracji i chęci. Wiadomo, że o poziomie szkoły decydują uczniowie. To oni reprezentują szkołę na zawodach i olimpiadach. To od nich zależy jak dana szkoła będzie postrzegana i być może zaważy na decyzji wielu osób o wyborze szkoły. Pocieszające jest, że dzisiejsza młodzież bardzo poważnie podchodzi do wyboru szkoły. Nie odkłada tego na ostatnią chwilę ani tym bardziej lekceważy. Rozsądne podejście do sprawy to standard na dzień dzisiejszy. Żeby tylko jeszcze później oceny w szkołach były takie dobre. Ale to już inna bajka. Każda szkoła ma bowiem swoje wymagania i sposób oceniania. Wszystkie progi punktowe i procentowe ma każda placówka inne. Warto się z tym najpierw zapoznać odwiedzając daną szkołę np. podczas organizowanych dni otwartych. Tak czy inaczej zakres nauczania, a może raczej program nauczania we wszystkich szkołach tej samej „instancji” jest taki sam. Jest to ustanowione przez państwo jako podstawa programowa.
Szkoła jaką jest gimnazjum funkcjonuje stosunkowo od niedawna. I teraz zdania są podzielone. Czy dobrze, że taka szkoła powstała, czy nie. Często usłyszeć można głosy, zwłaszcza wśród osób starszych, że do złe rozwiązanie. Trzeba na nowo się długo aklimatyzować do nowego otoczenia. Po podstawówce idzie się do gimnazjum gdzie są nowi koledzy, nauczyciele, zupełnie inne otoczenie i atmosfera. To tylko 3 lata i potem znów przychodzi przenieść się do szkoły ponad gimnazjalnej gdzie znów trzeba się przystosować do nowości. Kiedyś ponoć było lepiej, kiedy było 8 klas podstawówki i 4 lata liceum. Rodzice często mówią o tym dzieciom, że wtedy było znacznie lepiej. No ale teraz jest takie prawo i mus to mus. Każdy w Polsce ma obowiązek się edukować do 18 roku życia. Sama szkoła jaką jest gimnazjum, ma za zadanie przygotować do bardziej dojrzałego życia. Ma dać swoistą szkołę życia. By młodzi zrozumieli pewne rzeczy, zobaczyli starszych kolegów w jaki sposób postępują. Cóż, inna sprawa, że nie zawsze ze starszych kolegów można brać przykład. Gimnazjum obfituje w zdegenerowane społeczeństwo. Grunt to wiedzieć jak się skierować, aby nie popaść nałogi i uzależnienia.
Ostatnimi czasy, zwłaszcza w roku 2009, głośno było o przypadkach agresji w szkole. Zarówno wśród uczniów jak i ze strony nauczycieli do uczniów, ale i na odwrót. Wszelakie przypadki gwałtów, pobić, przemocy psychicznej. To wszystko jest na porządku dziennym w szkołach na całym świecie. Na szczęście Polska daleko jest od czołówki państw w tej niechlubnej klasyfikacji przodujących. Najwięcej agresji jest bowiem w szkołach amerykańskich i brytyjskich. W Polsce ten współczynnik jest mały chociaż każdego dnia gdzieś w jakiejś szkole dochodzi do bójki. To podobnie jak to, że giną co sekundę ludzie. Jest to nieuniknione i gdzieś zawsze znajdzie się sprzeczka między uczniami. Polska cokolwiek by o niej nie powiedzieć, jeżeli chodzi o sytuacje w szkołach to jest miejscem dosyć bezpiecznym. Właśnie w 2009 roku nasiliły się niestety przypadki przemocy w szkołach nawet ze skutkami śmiertelnymi. Co rusz można było usłyszeć o aktach różnej przemocy. Na dzień dzisiejsza sytuacja się nieco poprawiła. Stało się tak również dzięki zaostrzonym przepisom, które podniosły rygor w szkołach. Przynajmniej tych bardziej elitarnych, w której nie można sobie pozwolić na żadne akty przemocy gdyż grozi to wydaleniem ze szkoły.